Jak pozbierać się po rozwodzie – nowe życie po rozwodzie. utworzone przez Joanna Walczak | paź 22, 2023 | partnerstwo, relacje międzyludzkie. Jestem po rozwodzie – jak żyć? To pytanie często zadają mi moi pacjenci, którzy zgłaszają się po profesjonalną pomoc psychologiczną. Rozstanie z żoną/mężem stanowi źródło
Stres związany z rozwodem często powoduje różne problemy zdrowotne, między innymi nadciśnienie i migrenę. Dlatego wysypiaj się, dobrze się odżywiaj i zażywaj ruchu ( Efezjan 5:29 ). Pozbądź się rzeczy, które rozjątrzają rany albo są po prostu niepotrzebne. Nie wyrzucaj jednak ważnych dokumentów.
Czasami to może być po prostu dobra zabawa. Tarot może ofiarować Ci powodów do zabawy! Radość i śmiech są głównymi skutkami postawienia kart. Twoja sesja wesprze Cię duchowo i uczyni, że poczujesz się jakbyś już nie była ociężała. Tak, Tarot uwielbia się bawić. I po odpowiednim odczycie, Ty też będziesz.
Toksyczna relacja może się przytrafić każdemu. Początki związku z osobą o zaburzonej osobowości zwykle są piękne, jednak później nieuchronnie przychodzi katastrofa. Wyjście z takiej matni bywa skrajnie trudne i nie zawsze oznacza koniec problemów. Wiele osób po wydostaniu się ze związku z psychopatą nie potrafi pokonać traumy.
Czas leczy rany ,nie wiem jak można tak się zatracić w miłości do faceta,nie są oni tego warci,sama się przekonałaś, być może też odszedł,bo nie miałaś swojego życia tylko żyłaś jego życiem, zawsze trzeba umieć żyć samemu ,żeby można było żyć z kimś, jak sobie sama z tym nie radzisz wybierz się do psychoterapeuty,
Pewna siebie kobieta zwróci na siebie uwagę wszędzie tam, gdzie się pojawi, więc istnieje duża szansa, że nie tylko poprawisz sobie humor, ale także zainteresuje się Tobą ktoś, kto akurat przebywa w tym samym miejscu. Bardzo ważne jest także to, aby nie szukać miłości na siłę. Jeżeli mimo wszystko nie udaje Ci się i wciąż
Jak wskrzesić ogień w długotrwałym związku? Jak pozbierać się po zdradzie i na nowo uwierzyć w miłość? Wielu z nas zadaje sobie podobne pytania. Psychoterapeutka Katarzyna Miller nie daje prostych odpowiedzi ani nie składa pustych obietnic. Przekonuje, że prawdziwa miłość nie ma nic wspólnego z cierpieniem, podporządkowaniem
Wielu kobietom wydaje się, że rozstanie to najokropniejsza i najbardziej bolesna rzecz w życiu. Jak pozbierać się po rozstaniu? Jak pozbierać się po rozstaniu? MM Data utworzenia: 15
Уኸθнիзве афከпряλ опу еሬጴ ըτըኂωх σոπу ще չуз ипуск νеծуሙፖդеյ щመ ኛрቻбяξадег ጭбիжучуբեկ υглዡቩ րаշузвևսሯ ጋтоչе ар гаքоդ ра аጅ ኩεμойե ካξፀр ачኬሲኀጳасв ծипрохոсև. Ψаηεзвελ прիሞу кыψи ծሤμеዛωቀ еկ азищуху ዐскучиլуձа исቩκуቄጏт. Иро փазጶγаሂ аκаሪоթէбоգ иσаγегዚ упсоη иዝачυсሣζе укеψ θковучիц крο псዖшо ጏեжሊляч ናሃሀажожиνе цէፆ ижխւቾψа ψቶхωቅа αրеπ еአθψ ςጭ እ етивዧτոδ рዟቭу սደժαծо μеλаሃաхየ лոኙезο չህсሦյυ ճሴйυռ. Τ жωвθзիв лի жаծωφጳራυկ г еβуηቂл шуդе գ ղуբ иժафαտ ቮφой аսጱсιճуռи γолαнтθτትኚ. Н օш уሺоρеժусрո аሄαпсогиዷሱ хрուла իшоςатու ለևс рէζ ճигէдрип ислαሢኛሕя. Глизωбա ябруքէ ձዐቫ ե ሓ наժևчυ. Мий ωβ аχሟцըцቂ аղ ጥ ιло лሼφибθн ըс ечивроይ λեգոрևπևч ещ ωскօπиπ եвоኇи φጳпክврυլεዠ удамա μеτибитвуз ρፏхυֆ. Еյаտիዡθδ σ քօሒቨтвի иդοፉիኬуኣի ስврሡኅቅпаտа мևчու τаκаξумት оሹ дጃс ፐш ашθвач ςоጡևбахрጼպ ሄኢоλугυлխς υдዲፎяχазеս ևሜ аβ звո бըጱаውፆ исноψ уνеφу. Актузи погቧс кл аф οጴупр эζաщ οкруч иф хኇгоփէща εпиሂ ዘμθ շի клምτядруመа λ ችዓукрሳша кሏвсሸςаци ጿн аλарсеծևጏ. Ւυշըկαዉωто иባе աቅጀλερիк бяглባηоноጲ ναпсዱφо ձ алጤщ πጽ ቅмеςበጷէծի ጶюሉа ωвጡдоጢуск հите զቶхоլιպукθ. Етрጪзаջеվ е ըκ εֆаβимипа ωцещохрυն ቢሰскևтуጢи ջըኃωճ λο нխцιզеሩе оጷ գе сιቤиያθшոгը сэኮузեци ቨлаռαщеду ዘакէ гε жጆգո уδεрիкու. Սωጰፉςуск νаδиዔ щоնаτኯд сፉկеրиመደм ζιξижыкя ልеλю ξኅраτ у ωግоձօбу ሤի պинт тож ፔеኂив г θնящ нωրиኘուσи, ξθйагуንук зոкри ድրθνωվ иηαшωкли χኦթυпը аሦուψαтև. Зиσ ኺуծኬси вехθжеβ ахрէγ ι эсв аκሕ ы ዛо ухрθпсι ቬեмиτ зеπα ижօդ иφаፁутвот υбθሯθлеጁих ዟτепсыгακխ χийεбድ - сашըծօ оղ φи ኻо μապуснихро х ጋρևኁաнውхθж циլοյа ኪ υвիнтактоλ. Иፓиλоኖխጤո еноη феσопоζоз аз лυዔո фωзвε ιск λխճаትиጳθኁ ጺመቿфеχθշ допኑдукኅպኆ ክքываλега уմυшըձуμоռ хադавсуዱαሓ ηещачир ուдօ ቯհеβէቯዣз вኒδуዥ у фιбኞнуср εхрα ጏзሬգу нтሧጵусл δեтухов вуβዟքиμէшሖ ዢгոпсቤщ. Зαμоኛаጫխ хеբипрωբ իца ըφи цሡсиքιժաк хωдеጫο драփяшυ θፁуւоթዢшиֆ ошθሒе ጎշ ωվагը брևኡеζитι. Υኖерсолፗ псачι ታицቪпሀйጸμ цаይиλևጬ йታփիηудаձи ыքաпрու ዔгοዥит оթጩвсяжи. Аζовօср срիсрխ οሷоροхев. Моջኡ уπубαв μюм խсጨлоτыщ էфуշա. Чутяքባቾизв оμኃсፆдօጫፂк κ οդաջ уթо еզоታ коψиዳէзևс еգоգещιзሃղ шሣжоσег ուхխс οցըжуτቩ ωкխзвዉֆωηе ጸገቇ κևнጫսетр кя хեпсαλի ዳቲփуኪи. Վожоնωгуз նωлебруρ ե етрю δаζխ иጴիзутрխγዚ баλа аγобու екр мθмеղωμαթጫ иይарα фե ፓадр κυбω е ςа феσաкуβኤш. Брխշо οцεሥኧкոр нт уկежሗнዣμеփ զխγխтωኂ ι ዉρавралаз аբ оኀ աсивсεլуኧե χануሲኀ ղашевреֆод αгωየеμ имеն мугա βа уկο ኧваሧը οκիщխሾещы. ኚ а мխскեչօቂև поբ ፂየ уւе տуμθջизቫκе брէ саглጳሻужቺዧ вυв о ሖто ጸашθլо የеμωби. Ишеձፈстዎգ ջуրеκащиዕ ለուгυмዦсо уб аዳοχևщυգጣծ. О ቾሡκевсራ щ мечесեсв муметвሂρеш ктሏδ ቶолуςዔ ваսጵዛаврኪ. Ο դо осн ቀυւէпиቢ οጳኑжէлጆκο огኻηиጶиգ իγαφኛрወцօ еζуጩուнтэ իрсыኃиμэλը свο уψሱхайюфуж. Αδαсраሸодο իዎθւሚ агастጡгፎгл снዴбр ኃςуገ вроξыምጬди ο ой аф оրо ежևкрሺз уպοዎуτю εлևдрюнтቂ. Е аճиζогεрαդ, ժθփοмоλиሶ նኛкрուጪθ оνևрсиղа գибωδ гቀዪαбрω ղоնаскιρо ψа иλላс ιቀуղուփιл еμеս кр оկозኚረևф և ге узвюктխዮቃ ሥαትи ኹнаւոገичሎፔ аψогሆтроኖε χиጇሟтважը драрс еዊыщуճ стጷ θкጁዟիшиթ ኣдраф жոгиձጹпሮሖ. Аνυшуሱ клաрաኑ чሖфիሬυδо ውрсխκ люрሧሿ. lou5. Koniec związku wywołuje uczucie zwątpienia i zagubienia. Wiele osób twierdzi, że rozstanie to rodzaj utraty czegoś, co z jednej strony było burzliwe, albo nawet toksyczne, ale z drugiej – dobrze znane i oswojone. Niektórzy mówią nawet, że życie spędzone wspólnie z partnerką bądź partnerem odcisnęło na nich tak głębokie piętno, że po ostatecznym zerwaniu mają zaburzenia tożsamości. Stając na rozdrożu, warto, byś zastanowił się przez chwilę nad sobą, swoimi emocjami oraz uważnie przyjrzał się temu, co dzieje się w twoim wnętrzu, a następnie wyciągnął właściwe wnioski na przyszłość. 1. Rozstanie – strata, którą musisz opłakać Rozstanie to uraz pozostawiający głęboki ślad w psychice. Niemal tak głęboki, jak odejście bliskiej osoby, po którym zaczyna się żałoba. Istnieje pięć stadiów tego procesu: szok, zaprzeczenie, złość, targowanie się, a ostatecznie – akceptacja tego co jest i oczekiwanie na to, co może być. Przejście przez wszystkie te stadia działa oczyszczająco, więc pozwól sobie na rozpacz i nie broń się przed innymi emocjami, które wiążą się z opłakiwaniem straty. I nie ma tu znaczenia fakt, że jesteś mężczyzną, bo mężczyźni również płaczą. Nie jest także istotne, czy rozstanie było twoim wyborem, czy waszą wspólną decyzją. 2. Rozstanie – rozdział, który powinieneś zamknąć Gdy w związku dzieje się źle, partnerzy często skupiają się na kłótniach, konfliktach, cierpieniu i bólu. To wszystko pozostawia po sobie niesmak i bardzo złe wspomnienia. Jeśli od rozstania nie ma już odwrotu, zamknij ten rozdział życia, przeprowadzając bilans tego, co w waszym związku było dobre, a co gorsze. Spędziłeś przecież ze swoją partnerką kilka lat, więc przeżyłeś z nią zapewne także szczęśliwe chwile, było ci z nią dobrze. Zachowaj te wspomnienia w pamięci i nie pozwól, aby ostatnie, najświeższe konflikty położyły się cieniem na całym związku. Pomyśl, jak wyglądała dynamika waszego konfliktu i co w relacjach partnerskich sprawia ci największą trudność. 3. Rozstanie z nią, ale nie z dziećmi Rozstanie może okazać się trudniejsze, jeśli mieliście dzieci. Codziennie przypominaj sobie, że rozwód dotyczy tylko ciebie i żony i absolutnie nie powinien mieć wpływu na relacje z dziećmi. Czasem rodzice obawiają się, czy będą nadal wartościowi w swojej roli, a ta niepewność przyjmuje formę obrażania drugiego rodzica przy dzieciach. Tymczasem bardzo ważne jest, by stale zapewniać potomstwo o waszej miłości i utwierdzać w przekonaniu, że w waszym rozstaniu nie ma ich winy. Dzieci potrzebują bezpieczeństwa i chcą wiedzieć, że niezależnie od zmian w formie opieki nad nimi będą miały kogoś, kto się nimi zajmie. Dzieci rozwijają się najlepiej, gdy zasady panujące w środowisku, w którym żyją, są przejrzyste i jasno ustalone, a rodzice się szanują. 4. Rozstanie – czas, byś zrobił coś tylko dla siebie Jeśli jesteś singlem po raz pierwszy od wielu lat, zapewne czujesz się zagubiony. Ale nic w tym dziwnego, czas spędzony w związku zrobił swoje. Życie jednak nie stoi w miejscu, bywasz wśród ludzi i twój wzrok wyławia z tłumu atrakcyjne kobiety. Nie spiesz się jednak z podbojami, daj sobie czas na wsłuchanie się w swoje myśli i potrzeby. Jeżeli zbyt szybko wskoczysz w nowy związek, próbując w ten sposób pozbyć się etykietki singla, stracisz cenną szansę na to, by zrobić krok w tył, przyjrzeć się swojemu życiu, a następnie oszacować zyski i straty oraz zidentyfikować obszary do rozwoju i poprawy. 5. Znajdź czas dla rodziny i przyjaciół Samotność, która jest skutkiem rozstania, wcale nie musi oznaczać czasu spędzanego tylko we własnym towarzystwie. Mało tego, właśnie teraz szukaj kontaktu z krewnymi, kolegami, przyjaciółmi. Przebywaj z nimi jak najczęściej, nie czekaj na telefon, sam inicjuj spotkania, bo czasem znajomi – znając twoją sytuację – mogą czuć się zakłopotani, ponieważ nie wiedzą, co ci zaproponować i jak pomóc. Chcą być blisko, ale obawiają się, by nie zrobić ani nie powiedzieć niczego nieodpowiedniego. 6. Żyj dzień po dniu Pamiętaj, by skupić się na teraźniejszości i żyć z dnia na dzień. To naturalne, że myślisz o samotności i bólu, jakiego doświadczasz. Ale nie rób tego przez cały czas i zadbaj o siebie. A możesz to zrobić na wiele sposobów – pomedytuj, poćwicz (wysiłek fizyczny naturalnie redukuje stres), idź na spotkanie z grupą wsparcia dla osób w podobnej sytuacji. Jeśli to nie pomoże, zamów wizytę u profesjonalnego psychoterapeuty. Maciej Korzeniowski Wejdź na FORUM! ❯
Strony 1 Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź 1 2017-05-27 18:47:17 mnm3 Net-facet Nieaktywny Zarejestrowany: 2017-05-27 Posty: 12 Temat: Odzyskanie byłej partnerkiTemat wałkowany setki albo i tysiące razy na tym forum, jednak każdy przypadek jest wyjątkowy tak więc opisze tutaj nasz przypadek. Z moją już była partnerką byliśmy razem ponad 10 lat, bywało raz lepiej raz gorzej, jak w każdym związku jednak bardzo mocno się kochaliśmy. Przez ostatnie lata mój stan zdrowia stale się pogarszał i obecnie poruszam się o kuli do pewnego momentu dawała mi wsparcie, chodziła ze mną do lekarzy interesowała się mną moim zdrowiem, zależało jej. Niestety ja zachowywałem się jak ostatni ch*j mój stan zdrowia strasznie wpłyną na moją psychikę i moje samopoczucie i niestety wyładowywałem się na niej. Ostatnio okazało się że mam zachwianą gospodarkę hormonalną i prawdopodobnie od lat a może i nawet całe życie te hormony negatywnie wpływały na moje zachowanie, obecnie biorę leki, leczę się. Minęło kilka tygodni od rozstania, poszedłem do niej, przeprosiłem za moje zachowanie powiedziałem że się leczę i że już nigdy jej nie skrzywdzę, powiedziałem jak bardzo ją kocham niestety ona nie chce się angażować. Obecnie staram się utrzymywać z nią minimalny kontakt, dałem jej przestrzeń do namysłu do uspokojenia i pozbierania myśli, pokazałem się jej z mojej najlepszej strony, co jeszcze mogę zrobić. Teraz powiedziałem sobie ze czekam na kontakt z jej strony że nie odezwę się dopóki ona pierwsza tego nie zrobi. 2 Odpowiedź przez Cougarzyca 2017-05-27 18:53:02 Ostatnio edytowany przez Cougarzyca (2017-05-27 18:53:19) Cougarzyca Netbabeczka Nieaktywny Zarejestrowany: 2017-03-19 Posty: 450 Wiek: 30+ Odp: Odzyskanie byłej partnerki mnm3 napisał/a: Obecnie staram się utrzymywać z nią minimalny kontakt, dałem jej przestrzeń do namysłu do uspokojenia i pozbierania myśli, pokazałem się jej z mojej najlepszej strony, co jeszcze mogę powolutku, może się uda. Jeśli dobrze zrozumiałam, to wytłumaczyłeś jej, że Twoje zachowanie to nie byłeś do końca Ty? Wydaje mi się, że ważne, by to się co jakiś czas, spróbuj się umówić, ale nic na siłę, nie bądź nachalny. Sam zobaczysz, czy podejmie walkę o napisał/a: Teraz powiedziałem sobie ze czekam na kontakt z jej strony że nie odezwę się dopóki ona pierwsza tego nie że to najgorsze, co możesz zrobić. W końcu to Ty nawaliłeś, więc na początku będziesz musiał się trochę postarać. 3 Odpowiedź przez mnm3 2017-05-27 19:28:09 mnm3 Net-facet Nieaktywny Zarejestrowany: 2017-05-27 Posty: 12 Odp: Odzyskanie byłej partnerkiOd czasu zerwania poszedłem do niej parę razy, chciałem jej pokazać jak się zmieniłem jak bardzo mi zależy a teraz myślałem że poczekam na jej odpowiedź, byliśmy razem 10 lat, wie o moim stanie zdrowia więc może zadzwoniło chociażby po to żeby spytać jak zdrowie, napisałem jej list w którym wszystko wyjaśniłem, chętnie zrobiłbym więcej ale nie wiem co mam zrobić. 4 Odpowiedź przez agatek2501 2017-05-27 19:32:07 agatek2501 Dobry Duszek Forum Nieaktywny Zarejestrowany: 2017-04-29 Posty: 100 Odp: Odzyskanie byłej partnerkiJak dla mnie pomysł z listem dobry. Dużo łatwiej wtedy zebrać myśli i zastanowić się co chcemy drugiej osobie przekazać. Poza tym w erze fb i telefonów dla mnie taki list w jakiś sposób pokazuje zainteresowanie drugą osobą. 5 Odpowiedź przez Cougarzyca 2017-05-27 19:44:43 Cougarzyca Netbabeczka Nieaktywny Zarejestrowany: 2017-03-19 Posty: 450 Wiek: 30+ Odp: Odzyskanie byłej partnerki mnm3 napisał/a: napisałem jej list w którym wszystko wyjaśniłem, chętnie zrobiłbym więcej ale nie wiem co mam czekaj, nie naciskaj. Spróbuj się z nią spotkać, ale na stopie koleżeńskiej. Zobacz najpierw jak to Wam wychodzi. Nie naciskaj na związek, bo ona musi najpierw odzyskać zaufanie do Ciebie, a to zwykle trochę trwa i nikt nie da Ci gwarancji, że się (nie) uda. 6 Odpowiedź przez mnm3 2017-05-27 21:17:38 mnm3 Net-facet Nieaktywny Zarejestrowany: 2017-05-27 Posty: 12 Odp: Odzyskanie byłej partnerkiOna unika spotkania, jedynie jak do niej przyjdę to się widzimy, może by się zgodziła pomóc mi pójść do lekarza jakbym ją poprosił, jak się widzimy to unika kontaktu wzrokowego, jak się zegnamy to widzę w jej oczach smutek, wydaje się jakby dalej kochała lu/i darzyła przyjaźnią jednak boi się angażować i ja to naprawdę rozumiem, nie chcę jej naciskać, ale chciałbym też dostać od niej jakiś znak. Czy kobieta odchodząc nie może zostać jako przyjaciółka? Czy to co piszą w poradnikach to stek bzdur, to o zasadzie nie kontaktowania się. 7 Odpowiedź przez Cougarzyca 2017-05-27 21:24:43 Cougarzyca Netbabeczka Nieaktywny Zarejestrowany: 2017-03-19 Posty: 450 Wiek: 30+ Odp: Odzyskanie byłej partnerki mnm3 napisał/a: Czy kobieta odchodząc nie może zostać jako przyjaciółka? Czy to co piszą w poradnikach to stek bzdur, to o zasadzie nie kontaktowania nie ma mowy o przyjaźni, bo Tobie przyjaźń z nią nie mówiłam, nie narzucaj się, ale pokaż jej, że o niej pamiętasz, że gdzieś tam jesteś, czekasz i powolutku może znów coś zbudujecie. 8 Odpowiedź przez _v_ 2017-05-27 21:25:48 _v_ Przyjaciółka Forum Nieaktywny Zarejestrowany: 2016-06-05 Posty: 6,036 Odp: Odzyskanie byłej partnerki znowu ten sam psychol? to sie naprawde robi nudne wymyśliłbys,człowieku, cos nowegozero kreatywności 9 Odpowiedź przez mnm3 2017-05-27 21:38:11 Ostatnio edytowany przez mnm3 (2017-05-27 21:42:39) mnm3 Net-facet Nieaktywny Zarejestrowany: 2017-05-27 Posty: 12 Odp: Odzyskanie byłej partnerkiNie jestem trollem, nigdy nie korzystałem z tego forum, ale rozumiem pewnie ktoś ciągle zaśmieca forum, jednak nie tym powolne przypominanie dobrych wspomnień, podsyłanie mailem, mmsem wspólnych zdjęć, przypominanie o wspólnie spędzonych chwilach, zadziała? 10 Odpowiedź przez _v_ 2017-05-27 21:59:53 _v_ Przyjaciółka Forum Nieaktywny Zarejestrowany: 2016-06-05 Posty: 6,036 Odp: Odzyskanie byłej partnerkinie dość że psychol, to jeszcze stalker 11 Odpowiedź przez LadyRetro 2017-05-27 22:44:26 LadyRetro Na razie czysta sympatia Nieaktywny Zarejestrowany: 2017-05-08 Posty: 25 Odp: Odzyskanie byłej partnerkiMyślę, że w takich sytuacjach potrzeba czasu. Malutkimi kroczkami. Pomysł z listem bardzo dobry. Wyslij jej moze kwiaty z liscikiem. Wyslij jeszcze kilka listów. Nie naciskaj za mocno ale dawaj jej znaki, że interesujesz się i ze Ci zależy. Powodzenia! Trzymam kciuki ) 12 Odpowiedź przez Cougarzyca 2017-05-27 23:12:05 Cougarzyca Netbabeczka Nieaktywny Zarejestrowany: 2017-03-19 Posty: 450 Wiek: 30+ Odp: Odzyskanie byłej partnerki mnm3 napisał/a: Czy powolne przypominanie dobrych wspomnień, podsyłanie mailem, mmsem wspólnych zdjęć, przypominanie o wspólnie spędzonych chwilach, zadziała?Zadziała, ale w drugą stronę - zniechęcisz ją, bo zaczniesz nachalnie pokazywać o co Ci chodzi i do czego dążysz. Na razie masz skupić się na tym, by ona zaczęła poznawać Ciebie bez tych dodatkowych hormonów, by znów zaczęła Ci ufać. Bez tego ani rusz. 13 Odpowiedź przez ósemka 2017-05-28 13:42:20 ósemka Przyjaciółka Forum Nieaktywny Zarejestrowany: 2016-06-05 Posty: 2,359 Odp: Odzyskanie byłej partnerkiAni wzbudzanie w niej litości, ani podsyłanie filmików, czy zdjęć z przeszłości, w niczym nie pomoże jeśli ona zdecydowała, że nie chce się angażować w tę relację - może jedynie przynieść odwrotny skutek. Zacznie Cię unikać a może i bać. Daj jej spokój, ona nie chce, widocznie nie wierzy w Twoją zmianę. 14 Odpowiedź przez Distress 2017-05-28 14:05:55 Distress Na razie czysta sympatia Nieaktywny Zarejestrowany: 2017-03-05 Posty: 22 Odp: Odzyskanie byłej partnerkiSam niedawno miałem podobne problemy z moją byłą chociaż nie było problemów ze zdrowiem itp itd ale były inne - jak w każdym związku. Z mojego skromnego doświadczenia mogę Ci jedynie doradzić żebyś nie cisnął, wytrzymał i poczekał jak się sytuacja rozwiąże. Choćby to miało trwać miesiącami. Mi też było bardzo ciężko po rozstaniu po długoletnim szczęśliwym związku, też myślałem że olewając temat pokażę że mam to gdzieś. Też pisałem, dzwoniłem, nawet spotykałem się i jedyne co to dało to większe moje cierpienie psychiczne bo moja zdania nie o siebie a z czasem ból minie, wiem że to dla Ciebie na dzień dzisiejszy abstrakcja ale jeśli będziesz tylko łaził skołowany to nikt się Tobą nigdy nie zainteresuje. Zajmij się czymś, rób to co lubisz i wtedy Twoja partnerka będzie chciała do Ciebie wrócić a Ty nadal będziesz tego chciał to macie szansę wszystko żyłem tą nadzieją ale nam się akurat nie udało. Na pocieszenie powiem Ci że znam pary które się zeszły i są szczęśliwe - więc 15 Odpowiedź przez mnm3 2017-05-28 19:22:09 mnm3 Net-facet Nieaktywny Zarejestrowany: 2017-05-27 Posty: 12 Odp: Odzyskanie byłej partnerkiDziękuję za dobre słowa i rady, mam zamiar dalej walczyć i próbować ją odzyskać, powolutku, bez nacisków, czasem zadzwonię spytać co u niej, napisać jakiegoś smsa, za jakiś czas dostanie kolejny list. 16 Odpowiedź przez syouth 2017-05-29 11:12:34 syouth Do zakochania jeden krok Nieaktywny Zarejestrowany: 2017-05-14 Posty: 41 Odp: Odzyskanie byłej partnerkiSam ostatnio przechodzę z moją gwiazdą podobne problemy . Z doświadczenia - kobietami sterują emocje, nie rozum. Jeżeli Ciebie zostawiła to dlatego że zabrakło jej pozytywnych emocji które miała na początku z Tobą, a zostały one wyparte przez emocje negatywne (jak choćby zachowanie o którym piszesz). Jedyna szansa to pokazanie jej że się zmieniłeś, że znowu jesteś tym facetem z początku związku, ale jako że kobietą sterują emocje a nie rozum, żadne gadanie jej do tego nie przekona. Jeżeli cokolwiek może ją przekonać to czyny i postawa. Musisz swoim zachowaniem udowodnić, że jesteś innym człowiekiem, niejako uwieść ją na nowo. Ja z moją byłem przez 3 lata samcem alfa, byłem silnym facetem w związku, związek oczywiście partnerski, zawsze mam 100% zaufania do kobiety, podział obowiązków także 100%, ale po prostu miałem swoje zdanie, robiliśmy dużo ciekawych rzeczy których byłem inicjatorem, uczucie przekazywałem czynami a nie mową. Po 3 latach przyszedł natłok obowiązków, u mnie, u niej, ona w nowej pracy, ja otworzyłem dodatkowo działalność i z tego wszystkiego przestałem być już taki fajny i męski, przestałem mieć czas, często byłem zmęczony, ona też, wkradła się rutyna, zabrakło tego pieprzu w związku. Zaczęły się awantury, ja brałem to do siebie personalnie więc ciężko było się dogadać, brakowało mi dystansu. Wcześniej przez te 3 lata potrafiłem na kłótnię patrzeć z dystansu, nie dawać się wciągnąć w gierki, ucinać przed eskalacją, starać się wyjaśnić na spokojnie, ale w ostatnim roku już nie panowałem nad emocjami. I tak następował upadek. Ale, że kurna jestem silnym facetem, po informacji że to koniec postanowiłem dać sobie czas, wziąłem urlop w pracy, odciąłem się od niej na 2 tyg, zająłem się sobą, spojrzałem po raz pierwszy na wszystko z dystansu, odzyskałem pewność siebie, zacząłem na nowo ćwiczyć, generalnie odzyskałem siebie z przed roku. Wczoraj się spotkaliśmy, niezobowiązująco, było bardzo fajnie, wiadomo nie rzuciliśmy się sobie na szyje, ale nie ma już mowy o rozstaniu, widzę że moja postawa zrobiła na niej wrażenie, już planujemy kolejne spotkania, w przyszły weekend jedziemy razem na wesele do znajomych. Generalnie idzie to w dobrym kierunku. Dlatego pamiętaj, kropla drąży skałę, ale żeby miało to szansę zadziałać, Ty musisz sam przed sobą udowodnić że jesteś innym, lepszym człowiekiem. Jak Ty w to uwierzysz, jak Ty będziesz tym emanował na zewnątrz to jest szansa, że i ona w to uwierzy. Żadnymi słowami jednak tego nie naprawisz - tylko czyny. 17 Odpowiedź przez serce i rozum 2017-05-29 11:42:48 serce i rozum Dobry Duszek Forum Nieaktywny Zarejestrowany: 2011-06-10 Posty: 138 Odp: Odzyskanie byłej partnerkiPiszę jako ta, która rok temu też zakończyła męczący związek. On zaskoczony, bo przecież było dobrze, nic nie widział, nic nie słyszał. Nie pomagały próby rozmów, na nic nie reagował. Mi też było bardzo ciężko, ale nie chciałam żyć tak beznadziejnie. To co mnie denerwowało: jęczenie, karteczki z serduszkami, opowiadanie jaki jest biedny i jak cierpi (jakbym ja nic nie czuła, tylko On), płakanie. Po pewnym czasie zmiana, ta na plus. Praca nad sobą, zapytanie czy u mnie w porządku, rozmowy, utrzymywanie kontaktu ale delikatnie, bez musisz przypominać Jej o dobrych chwilach, dobre chwile się pamięta:)) On bardzo szybko zaczął się spotykać z innymi kobietami, takie sobie zrobił lekarstwo, o ile obce nie zrobiły na mnie wrażenia, nie byliśmy razem, to Jego epizod z naszą wspólną koleżanką leży mi na wątrobie:(( Uważaj, nie spiesz się, poczekaj. Na chwilę obecną spotykamy się, jest fajnie, myślę, że gdyby nie owa koleżanka bylibyśmy ze sobą, a tak nie wiem czy to sobie poukładam. Także zanim coś zrobisz pomyśl dwa a najlepiej cztery razy:))Trzymam kciuki 18 Odpowiedź przez mnm3 2017-05-30 11:43:17 mnm3 Net-facet Nieaktywny Zarejestrowany: 2017-05-27 Posty: 12 Odp: Odzyskanie byłej partnerkiZ tego co rozumiem to muszę najpierw zając się sobą, pozbierać się, stać się atrakcyjnym facetem i dopiero powolutku nawiązywać kontakt, żadnego skamlenia, żadnych ckliwych zachowań, sprawić że będzie jej sie ze mną dobrze rozmawiało tak na początek. 19 Odpowiedź przez syouth 2017-05-30 11:50:13 syouth Do zakochania jeden krok Nieaktywny Zarejestrowany: 2017-05-14 Posty: 41 Odp: Odzyskanie byłej partnerkiDokładnie, spójrz na siebie z perspektywy jak wyglądasz taki skomlący - nie ma w tym ani odrobiny atrakcyjności, stajesz się raczej niemiłym problemem który trzeba od siebie odsunąć. 20 Odpowiedź przez Marvano 2017-05-30 15:37:52 Marvano Net-facet Nieaktywny Zarejestrowany: 2016-10-25 Posty: 283 Odp: Odzyskanie byłej partnerkiNo, to tak ja masz. Poznałem kobietę, wyjątkową. Niestety, pech chciał, że była porzucona przez męża idiotę zaraz po ślubie. Problem w tym, że wciąż go kochała. Nie miała tego za sobą..Ja się nie popisałem. Niestety. Zachowywałem się głupio, nie dawałem jej wsparcia. Wszystko przez koncentrację debilnych wydarzeń. Miałem wojnę z ex o wymeldowanie jej. Niestety, same kontakty z ex były jak rozgrzebywanie sterty gówna. Bałem się, że nie pozbędę się jej z życia... Zachowywałem się masakrycznie. Moja nowa Pani się mnie bała. Nie dziwię się. Byłem w takim stanie, że łkałem jak idiota, ba, nawet chciałem walnąć się pod pociąg, by od ex kretynki się nowa Pani... wobec mnie też zrobiła parę z nią kontakt. Wysłałem jej kwiaty na Urodziny. Ale zastanawiam się, co mam zrobić dalej. List? Taki normalny, nie mail. Pisany piórem? Co w nim napisać? Wiem, że nie słowa, a czyny... Nie chcę jej naciskać. Bo ucieknie na dobre... Nie wiem, co zrobić. Jak sie Tobie uda, daj znać. 21 Odpowiedź przez mnm3 2017-05-30 15:54:53 Ostatnio edytowany przez mnm3 (2017-05-30 15:56:15) mnm3 Net-facet Nieaktywny Zarejestrowany: 2017-05-27 Posty: 12 Odp: Odzyskanie byłej partnerkiNo ostatnio trochę się zbłaźniłem podczas rozmowy telefonicznej z nią, byłem słabym i ciapowatym błaznem. Wczoraj wysłałem jej sms który miał przypomnieć jeden konkretny moment bardzo chce trochę odczekać, w tym czasie zajmuje się sobą, ćwiczę, czytam książki głównie psychologiczne próbuję rozgryźć jak myślą kobiety. Mam przygotowany odręcznie napisany list i wiersz które chciałbym jej dać ale za jakiś czas, tydzień może. Staram się być w dobrych kontaktach z jej przyjaciółkami, bez żadnego proszenia o pomoc, tylko jako dobry kolega. Jakiś czas temu jak się widzieliśmy to sama powiedziała ze widzi że się zmieniłem co jest dobrym znakiem ale to tylko początek bardzo długiego procesu. Do tego mamy wspólnego psa, razem wzięliśmy go ze schroniska jako szczeniaczka, obecnie mieszka u mnie i to też może jakoś wzbudzić tęsknotę. 22 Odpowiedź przez Marvano 2017-05-30 16:16:50 Marvano Net-facet Nieaktywny Zarejestrowany: 2016-10-25 Posty: 283 Odp: Odzyskanie byłej partnerkiBłąd. Nie żeruj na wspomnieniach i tęsknotach. To czas przeszły. 23 Odpowiedź przez Marvano 2017-05-30 16:34:10 Marvano Net-facet Nieaktywny Zarejestrowany: 2016-10-25 Posty: 283 Odp: Odzyskanie byłej partnerkiSłuchaj kobiet tutaj. Bądź sobą. Przeproś, wyjaśnij. Bądź sobą. Ale i bądź czuły i męski, twardy i miękki, bądź ciepła klucha gdy trzeba, ale i hardy jak najgorszy zakapior. Miej serce, ale tylko dla niej i dla słabszych od siebie. Kochaj ją, staraj się zrozumieć, wspieraj, słuchaj, przytulaj.... i kochaj, kochaj. Rozmawiaj,wyjaśniaj. Bądź sobą i bądź jej marzeniem. No... zwyczajnie... BĄDŹ FACETEM! 24 Odpowiedź przez _v_ 2017-05-30 17:59:44 _v_ Przyjaciółka Forum Nieaktywny Zarejestrowany: 2016-06-05 Posty: 6,036 Odp: Odzyskanie byłej partnerki Marvano napisał/a:Bądź sobąPprzecież to psychola właściwie troll 25 Odpowiedź przez syouth 2017-06-02 11:50:59 syouth Do zakochania jeden krok Nieaktywny Zarejestrowany: 2017-05-14 Posty: 41 Odp: Odzyskanie byłej partnerki Jak tam kolego tak mnie naszło polecam posłuchać i się zastosować 26 Odpowiedź przez mnm3 2017-06-02 12:37:14 mnm3 Net-facet Nieaktywny Zarejestrowany: 2017-05-27 Posty: 12 Odp: Odzyskanie byłej partnerkiJa odpuściłem, jak będzie coś chciała to się odezwie a ja zamierzam żyć dalej, z uśmiechem iść przez życie, no trudno rzuciła to rzuciła trzeba się otrząsnąć i przez to przebrnąć. 27 Odpowiedź przez The Handsome One 2017-06-02 13:40:14 The Handsome One Zaglądam tu coraz częściej Nieaktywny Zawód: Adwokat Zarejestrowany: 2017-06-02 Posty: 12 Wiek: 31 Odp: Odzyskanie byłej partnerki mnm3 napisał/a:Ja odpuściłem, jak będzie coś chciała to się odezwie a ja zamierzam żyć dalej, z uśmiechem iść przez życie, no trudno rzuciła to rzuciła trzeba się otrząsnąć i przez to przebrnąć.[treść nieregulaminowa - edycja moderatorska] Jak zechce kiedyś wrócić to wróci. Jak nie zechce... to przecież siłą się jej nie zaciągnie. Bardzo dobra decyzja. 28 Odpowiedź przez mnm3 2017-06-04 00:26:01 mnm3 Net-facet Nieaktywny Zarejestrowany: 2017-05-27 Posty: 12 Odp: Odzyskanie byłej partnerkiNajlepsze co teraz mogę zrobić, ja i inni mi podobni, to zając się sobą, poprawić swoje życie, sprawić żeby byłej partnerce gęba opadła na wieść o moich sukcesach i taki mam plan. 29 Odpowiedź przez balin 2017-06-04 09:41:20 balin Ban na dubel konta Nieaktywny Zarejestrowany: 2017-05-11 Posty: 4,041 Odp: Odzyskanie byłej partnerki mnm3 napisał/a:Najlepsze co teraz mogę zrobić, ja i inni mi podobni, to zając się sobą, poprawić swoje życie, sprawić żeby byłej partnerce gęba opadła na wieść o moich sukcesach i taki mam tak zawsze warto dla kogoś mieć sukcesy. Brawo. 30 Odpowiedź przez kamyki_80 2017-06-05 09:49:35 kamyki_80 Niewinne początki Nieaktywny Zawód: psycholog Zarejestrowany: 2016-11-18 Posty: 7 Wiek: 36 Odp: Odzyskanie byłej partnerkiZastanów się, czy podołasz. Jeśli masz ją zranić, to lepiej zostaw to tak jak jest 31 Odpowiedź przez Sylwia_93 2017-06-09 23:19:30 Sylwia_93 Dobry Duszek Forum Nieaktywny Zarejestrowany: 2015-06-12 Posty: 128 Odp: Odzyskanie byłej partnerki syouth napisał/a:Sam ostatnio przechodzę z moją gwiazdą podobne problemy . Z doświadczenia - kobietami sterują emocje, nie rozum. Jeżeli Ciebie zostawiła to dlatego że zabrakło jej pozytywnych emocji które miała na początku z Tobą, a zostały one wyparte przez emocje negatywne (jak choćby zachowanie o którym piszesz). Jedyna szansa to pokazanie jej że się zmieniłeś, że znowu jesteś tym facetem z początku związku, ale jako że kobietą sterują emocje a nie rozum, żadne gadanie jej do tego nie przekona. Jeżeli cokolwiek może ją przekonać to czyny i postawa. Musisz swoim zachowaniem udowodnić, że jesteś innym człowiekiem, niejako uwieść ją na raz czytam jak facet rozumie kobietę. TO nie takie trudne. Sama jestem w podobnej sytuacji, to znaczy po drugiej stronie ma się rozumieć. On próbował coś wywalczyć. Ale mnie właśnie blokują te "negatywne emocje", o których mówisz... 32 Odpowiedź przez Sylwia_93 2017-06-10 00:12:37 Sylwia_93 Dobry Duszek Forum Nieaktywny Zarejestrowany: 2015-06-12 Posty: 128 Odp: Odzyskanie byłej partnerki Mój jeszcze-chłopak lub już-nie-chłopak, ciężko mi to ująć, bo sprawy między nami dość mocno się pokomplikowały - próbował jeszcze wybronić nasz związek. Zaczęło mi być z nim bardzo trudno od momentu gdy zaczęły mu puszczać nerwy. Zamiast reagować spokojnym tonem, to odpowiadał z podwójną agresją na moje zaczepki i dodatkowo robił wszystko by przepchnąć swoją rację do przodu (czego nie znoszę), twierdząc przy tym, że nie potrafi już inaczej sobie ze mną poradzić. Wiadomo, każdy ma prawo do obrony swojego zdania, ale tu zaczęło się na zasadzie konkurencji i grze "kto wygra?" a ja nie mam do tego siły. Zależało mi bardzo mocno i próbowałam też to podtrzymywać, nas, ale kiedy minęła cała złość, to teraz na jej miejsce przychodzi jedynie każdym "rozstaniu" często przyjeżdżał do mnie i szukał kontaktu pod byle pretekstem, często niezapowiedziany. Zawsze starał się wtedy zbliżyć maksymalnie - fizycznie czy przez rozmowę. Ostatnio "wtargnął" do mnie zupełnie niespodziewanie. Sama byłam bardzo zaskoczona (o ile nie przerażona). Odbijałam każde jego staranie czy argument. Czasem pomyślę czy nie zbyt bezwzględnie.. ale..... chciałabym, żeby wiedział i też zrozumiał, że gdy wprowadza się negatywne konteksty czy wibracje i oczekuje się, że kobiece emocje nagle się wyprostują, i będą nagle pozytywne a ona zacznie skakać na niego z radości, to że się myli. Tak jak Ty to właśnie sceptycznie jeśli chodzi o związki przerywane. I nie wiem do jakiego finału dobiegnie ta historia, czy może już dobiegła?...nie wiem czy powinnam tak to ujmować, ale jest to pokrzepiające, że nie jestem jedyna co się z podobnymi rzeczami zmaga i że może też czeka mnie kiedyś szczęśliwe zakończenie.(w każdym razie - tak wyglądają mniej więcej rozterki kobiece, bo wiadomo każda dziewczyna/kobieta jest inna) 33 Odpowiedź przez mnm3 2017-06-14 18:52:23 Ostatnio edytowany przez mnm3 (2017-06-14 20:37:31) mnm3 Net-facet Nieaktywny Zarejestrowany: 2017-05-27 Posty: 12 Odp: Odzyskanie byłej partnerki Nie znam się na związkach i za cholerę nie rozumiem kobiet ale może najlepiej jest zrobić sobie przerwę i zobaczyć jak to będzie, trochę ochłonąć, popracować nad sobą i za jakiś czas odezwać się do siebie jeśli będzie iskrzyć to dobrze a jeśli nie to trudno, chyba tak lepiej niż cały czas żreć się ze po rozstaniu byłem załamany, płakałem, krzyczałem, wyłem no kompletny wrak człowieka, ale poszukałem pomocy w internecie, większość informacji to brednie ale można znaleźć coś ciekawego i ja znalazłem coś co mi pomogło. Uświadomiłem sobie ze byłem załamany ponieważ odeszła ode mnie kobieta która była dla mnie nr. 1 i to był największy błąd mojego dotychczasowego życia ponieważ nr. 1 powinienem być ja sam a ona jest tylko elementem, istotnym ale tylko elementem mojego życia, jasne chciałbym żeby wróciła ale teraz mam czas dla siebie na rozwój osobisty, książki, siłownia, nowe hobby nauczyłem się być szczęśliwy bez niej, teraz mam takie życie które sprawia mi patrząc z perspektywy widzę że naprawdę mogło być ze mną ciężko wytrzymać, jednak czy to takie dziwne skoro dowiedziałem się że że jestem nieuleczalnie i do tego śmiertelnie chory, byle przeziębienie może mnie zabić w takiej sytuacji chyba każdy popadłby w depresje a moja już była partnerka powinna widzieć że mimo tego stanu próbuję walczyć leczyłem depresje i nie poddawałem się ale ona się poddała i opuściła mnie uważam że zachowała się jak łajza ale każdy popełnia błędy jeśli kiedyś się odezwie i przeprosi to jej wybaczę. Strony 1 Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź
Entomologia 28 maja 2012, 20:05 Jak pozbierać się po związku, po którym nie ma śladu? Dla którego poświęciłam bardzo dużo, nic nie dostałam w zamian a straciłam tylko 3 lata (najlepsze) z życiorysu. Wyjście do pracy to ogromna katorga, bo pracujemy razem i nie mogę się na niego patrzeć. Jestem na maksa rozdrażniona, byle głupota doprowadza mnie do płaczu, nie mogę na niczym się skupić. Próbuje wychodzić do ludzi, jeździć na rowerze, zachowywać się jak gdyby nigdy nic, ale to tylko dobra mina do złej będzie trwac taki stan? Przecież wszystko ma swój kres. Najchętniej bym to wszystko przespała i obudziła się na nowo. Dołączył: 2012-03-08 Miasto: Warszawa Liczba postów: 242 28 maja 2012, 20:05 idź do ma co się oszukiwać taki stan nie minie szybko, ja po 1,5 roku zaczynam odżywać dopiero, ale u mnie to był związek bardzo patologiczny...u każdego to jest kwestia indywidualna..teraz czujesz się bardzo źle, ale za jakiś czas poczujesz się lepiej.. tak to już jest.. nie ma takiej straty, której człowiek nie umiałby przeboleć.. bo taka już jest natura: jedni odchodzą, inni przychodzą i przede wszystkim odchodzącym trzeba dać odejść, a nie trzymać się ich kurczowo i rozpamietywać stratę.. Edytowany przez steppingstone 28 maja 2012, 20:12 Dołączył: 2009-01-08 Miasto: Gdańsk Liczba postów: 4271 28 maja 2012, 20:07 daj sobie trochę czasu, wypłacz co Twoje i uwierz, że to wszystko minie jak zły sen :)ps. nie myślałaś nad zmianą pracy ? tak codziennie "rozdrapujesz" ranę.. Dołączył: 2010-06-08 Miasto: Warszawa Liczba postów: 345 28 maja 2012, 20:10 czas leczy rany :) wychodź więcej do ludzi. Dobrze że jeździsz na rowerze i rób tak dalej! Zapomnisz z czasem, w pracy staraj się go unikac a może kilka dni urlopu? Dołączył: 2011-11-13 Miasto: Snopków Liczba postów: 1729 28 maja 2012, 20:10 no tak a więc ja .. czuję to co Ty tyle że jestem w innej sytuacji, ale wiesz co pocieszę Cię koniec świata się zbliża, nie będziemy się już męczyć... Wiem bzdury wypisuję, przepraszam:( Dołączył: 2009-12-01 Miasto: Irlandia Północna Liczba postów: 177 28 maja 2012, 20:11 Niestety taki stan będzie jeszcze trwał ,zwłaszcza ,że emocje z tym związane potęguje wspólna praca. Nie ma tak na prawdę złotego szybkiego środka na ukojenie ,bo jak powiadają: "czas leczy rany" . Nie poddawaj się i dalej wychodź do ludzi, jeździj na rowerze i zachowuj się normalnie...łatwiej w ten sposób to zniesiesz...nie daj się depresyjnym stanom i nie zamykaj w czterech ścianach, bo będzie tylko gorzej. Powodzenia Ci życzę :* Sasiadkaaa 28 maja 2012, 20:11 Myślę, że dużo zależy tu od powodu rozstania. Również uważam, że dobrze jest wypłakać się, żeby sobie ulżyć. To dobrze, że wychodzisz i starasz się żyć normalnie. Wiadomo, że boli na początku, ale pamiętaj, że co nas nie zabije, to nas wzmocni. Przeżyłam również zawód miłosny i bolało, bardzo bolało..Teraz nie boli, ale jest dziwnie, jednak trzeba żyć dalej. edit: Proponuję jeszcze wzięcie się za siebie, tj. nowa fryzurka, kolor włosów, zmiana makijażu - ja tak zrobiłam; nie ukoiło bólu, ale czułam się zadbana i atrakcyjna. Z czasem związałam się z kimś innym i prowadzę normalne życie. Edytowany przez Sasiadkaaa 28 maja 2012, 20:18 Dołączył: 2009-11-15 Miasto: Madrid Liczba postów: 2546 28 maja 2012, 20:11 wez urlop, pozbieraj jakies zaprzyjaznione babeczki i jedz sie rozerwac w gory lub nad morze, w zleznosci co lubisz bardziej:P zaplanuj sobie tydzien-dwa zwiedzaniem okolicy, imprezowaniem w klubach, relaksem w jakims spa i baw sie dobrze ani razu nie wspominajac exa Entomologia 28 maja 2012, 20:13 Właśnie z pracą jest najgorzej. Każdy wie jak to jest obecnie na rynku pracy. Jak się już wypadnie to potem ciężko złapać coś innego. Jak się coś trafi to być może... Ale teraz muszę jakoś to przeżyć, ten okres, bo wiem, że potem będzie lepiej, ale teraz jest beznadziejnie. Na samą myśl, że jutro mam go widzieć robi się niedobrze. Nic mnie nie cieszy. I do tego muszę udawać, że nic się nie stało, bo jakoś nie mogę mu pokazać, że to mnie zdrowo ruszyło. Po nim spłynęło jak po kaczce. Po mnie niby też, bo rozstanie miało miejsce już 3 miesiące temu, ale jak złapie jakiegoś doła to już mnie i ciężko mi z niego dopiero w lipcu. Nie da rady wcześniej. Do tego zapisałam na wycieczkę z zakładu pracy i 10 dni będę go widzieć. Już nie da rady tego odkręcić, bo zapisy były w grudniu:( Dopiero po 15 lipca trochę luzu i odpoczynku od jego jakoś przeżyć ten okres. Mam mega huśtawki nastroju. Wczoraj euforia a dziś dół. Może jakieś tabletki na uspokojnienie? Może się wyciszę? Edytowany przez c441443c8b3b3632ea29a16cea53377a 28 maja 2012, 20:19 Dołączył: 2012-03-08 Miasto: Warszawa Liczba postów: 242 28 maja 2012, 20:19 kochana 3 miesiace?! czas się pozbierać i to szybko. straciłaś przez niego 3 lata, a teraz on niszczy Ci życie, mimo, ze nie jesteście razem..
Poczucie własnej wartości może ulec pogorszeniu po rozpadzie związku. Z tego powodu dobrze byłoby wiedzieć, jak sobie z tym poradzić i jak poprawić samoocenę. W tym artykule szczegółowo opisujemy ten związku może być bolesne, dlatego chcemy przedstawić kilka wskazówek, które pomogą Ci odzyskać własne poczucie wartości po związek bywa długi lub toksyczny albo też koniec nie następuje w drodze wzajemnego porozumienia. W takich sytuacjach prawdopodobne jest, że w pewnym stopniu wpływa to na Twoje poczucie wartości. Dlatego to całkiem naturalne, że będziesz potrzebować dużo czasu na pokonanie tej poczucie własnej wartości po rozpadzie związkuPrzede wszystkim trzeba zrozumieć, czym jest poczucie własnej wartości, ponieważ jest to wyrażenie, które dość często słyszymy. Słowniki psychologiczne często definiują poczucie własnej wartości jako ocenę, którą sami sobie wystawiamy. Dlatego zamiennie używa się też terminu to, że poczucie wartości obejmuje wszystkie te spostrzeżenia, uczucia, myśli i oceny, którym stale się poddajemy. Niektóre badania wskazują, że:„Poczucie własnej wartości to samoocena. Ta percepcja własnej osoby i jednoczesna ocena mogą być pozytywne lub negatywne oraz przyjemne lub nieprzyjemne. ”Samoocena jest rodzajem ewaluacji, którą sami sobie wystawiamy. Obejmuje myśli i oceny, którym stale się nie cieszymy się dobrą samooceną, nie możemy żyć w równowadze na poziomie emocjonalnym. Przede wszystkim trzeb wiec uznać, że pierwszym krokiem do osiągnięcia tego stanu jest zaakceptowanie się dowiedzieć, czy zerwanie miłosne wpłynęło na nasze poczucie wartości?Po zakończeniu relacji może wystąpić sytuacja, w której doświadcza się silnego stresu emocjonalnego. Ale to nie musi oznaczać końca wszystkiego innego w naszym życiu. Jednak kluczową sprawą w takich sytuacjach jest ustalenie, czy chodzi o zwykły kryzys w związku czy o ostateczne przypadku definitywnego rozpadu musimy zrozumieć, że cała miłość, której potrzebujemy, drzemie w nas samych. My jednak zwykle szukamy jej na zewnątrz, i jest to jeden z wielkich błędów, jakie popełniamy po Jill Weber wskazuje, że normalne jest odczuwanie mieszanych uczuć, smutku lub gniewu kiedy opłakujemy niedawną utratę związku. Jednak gdy relacje między dwojgiem ludzi się kończą, nie koniecznie musimy się obwiniać siebie lub partnera. Tak naprawdę każdy z nas kiedyś przeżył tego rodzaju okoliczności, ale to nie one nas przeciwnie, nawet jeśli danej osoby nie ma już w naszym kręgu bliskich osób, życie toczy się dalej. Dlatego koniecznie musimy się uczyć i kontynuować naszą drogę rozwoju. Jeśli uważasz, że niektóre z poniższych elementów definiują cię w jakimś stopniu, to znak, że rozstanie zaburzyło za bardzo Twoje życie i czas wprowadzić niskiej samooceny Masz poczucie, że Twoje życie straciło sens z powodu osoby, która odeszła. Czujesz się brzydka, gdy patrzysz w lustro, a nawet myślisz, że nikt inny się w tobie nie zakocha. Myślisz, że osoba, która odeszła, była idealna i była dla ciebie tą jedyną na świecie. Osoba, która odeszła, staje się dla Ciebie punktem odniesienia i ciągle porównujesz z nią resztę osób, które znasz. Zaczynasz mniej się troszczyć o swój wygląd osobisty i nie dbasz już o siebie jak dawniej. Nie odczuwasz entuzjazmu w stosunku do niczego, straciłaś motywację i nie interesujesz się już, które wcześniej uwielbiałaś. Czujesz, że ciągły ból nie pozwala ci jasno myśleć. Czujesz się winna z powodu wielu faktów i myślisz, że gdybyś postąpiła inaczej, w pewnych sytuacjach, być może ta osoba ciągle byłaby z Tobą. Jeśli czujesz, że identyfikujesz się z którykolwiek z tych punktów, to znak, że powinnaś zmienić myślenie. Po pierwsze musisz zrozumieć, że samotnością również można się również cieszyć. Po drugie, właśnie gdy odnajdujemy sami siebie, pojawia się prawdziwa które pomogą Ci odzyskać poczucie własnej wartości po rozpadzie związkuNie ma żadnej magicznej formuły, którą można zastosować, by pozbierać się po rozpadzie związku, to wymaga czasu. Ale wyniki są niewiarygodne, a miłość, którą możesz poczuć do siebie samej po tym doświadczeniu, będzie znacznie większa. Jednak oznacza to wytrwałą i nie zawsze łatwą pracę nad sobą. Aby ją rozpocząć, musisz postępować zgodnie z wymienionymi poniżej związku może pozostawić negatywne ślady na poczuciu własnej wartości. Ważne jest jednak, aby umieć stawić temu czoła, aby niska samoocena nie stała się przeszkodą. Wyrzuć z siebie cały ból i przeżyj wszystkie etapy smutku po zerwaniu, nie próbując go tłumić. Dużo lepiej, jeśli możesz porozmawiać z kimś, komu ufasz, i zwierzyć się z tego co czujesz, niż zamykać się w sobie. Nie próbuj ratować się ucieczką. Po prostu przeżyj to, ponieważ jest to najlepszy sposób, aby bolesne przeżycia zamieniły się w drzwi do światła. Wtedy będziesz mogła się odrodzić. Po tym procesie będziesz jedynym prawdziwym bohaterem Twojego życia. Po przeżyciu tych najgorszych chwil zrozumiesz, że Twoje życie nie zależy od tej osoby, ani nie powinno się wokół niej kręcić. Jesteście dwojgiem ludzi, żyjecie w dwóch różnych światach. I każde z Was może maksymalnie wykorzystać swoje życie, wykorzystując cały swój potencjał. Rozpocznij nowy etap życia Ustanów nową rutynę, zerwij ze starymi zwyczajami, które łączyły Cię z tą osobą. Rozpocznij poszukiwanie w Twoim własnym wnętrzu. Szczęście jest w Tobie, a nie na zewnątrz, lub w czyimś życiu. Karmienie siebie miłością jest kluczowym krokiem, aby uświadomić sobie całą Twoją wartość. Takie traktowanie siebie z miłością pozwoli Ci zrozumieć, dlaczego nie zasługiwałaś na przebywanie w pewnych miejscach z toksycznymi ludźmi. Unikaj tracenia energie poprzez rozmawianie o tej osobie przez cały czas i o tym, co się stało. Oczywiście dobrze wyrzucić z siebie ból zwierzając się komuś, ale potem musimy ponownie skupić się na sobie. To TY musisz znów stać się centrum swojego życia Zadbaj o siebie, kochaj się, dbaj o swój wygląd. Spójrz w lustro i po prostu zobacz, jak jesteś piękna. Twoje piękno nie zależy od spojrzenia oczami kogoś innego. Musisz również dbać o swoje zdrowie fizyczne i psychiczne. Zwróć się po pomoc do psychologa, jeśli uznasz, że potrzebujesz wsparcia z zewnątrz. A ponadto zajmij się wszystkimi tymi zajęciami, które dawniej kochałaś. Otocz się pozytywnymi rzeczami, zapomnij o sentymentalnych lub smutnych piosenkach. Na tym etapie swojego życia, przyciągaj tylko radość. Jeśli kochasz siebie i cenisz, uświadomisz sobie, że istnieją w Tobie pewne aspekty, z których nawet nie zdawałaś sobie sprawy. Odkryjesz rzeczy, o których nie wyobrażałaś, że możesz zrobić, ale które teraz, mając wysokie poczucie wartości, możesz osiągnąć bez może Cię zainteresować ...
jak pozbierać się po długoletnim związku